BezNazwy_Panorama2c

Jak zorganizować wyjazd w Bieszczady ukraińskie?

3 Flares Facebook 0 Email -- Google+ 0 Twitter 0 StumbleUpon 0 Pin It Share 3 3 Flares ×

Jakiś czas temu przeprowadzono ankietę wśród gości odwiedzających Bieszczady i zapytano jakie jest największe marzenie turysty bieszczadzkiego? Najpopularniejszą odpowiedzią było: przejść na ukraińską stronę.

Okazuje się że przejście na tę legendarną drugą stronę wcale nie jest trudne. A wyjechać w Bieszczady ukraińskie naprawdę warto i krótko opiszę jak się za to zabrać.

Charakterystyka pasma

Połoniny po horyzont - to najlepsza charakterystyka Bieszczadów Wschodnich

Połoniny po horyzont – to najlepsza charakterystyka Bieszczadów Wschodnich

Główna grań ukraińskich Bieszczadów na całej swej długości jest połoninna i oferuje bajeczne panoramy właściwie z każdego miejsca. Z większości szczytów widać polskie Bieszczady oraz okoliczne pasma górskie: Borżawę, Lutańską Holicę, Ostrą Horę i Połoninę Równą. Grań szczytowa rozciąga się między Pikujem a Kińczykiem Hnylskim i ma 20 km długości. Jest dłuższa od najdłuższej polskiej połoniny – Wetlińskiej, aż trzykrotnie! W tym miejscu również wznosi się najwyższy szczyt całych Bieszczadów – Pikuj (1408 m), który wart jest zdobycia nie tylko z powodu swej wysokości, ale również sławnej panoramy, którą można zeń oglądać.

Proponowana trasa:

3 dniowa trasa wiodąca całą granią ukraińskich Bieszczadów, którą przeszedłem w kwietniu 2015 r.

Sianki – Perejba – Hrebenicz – Kruchła – Kińczyk Hnylski – Drohobycki Kamień – Starostyna – Żurawka – Wielki Wierch – Ostry Wierch – Zełemeny – Pikuj – Biłasowica

Dojazd

Sianki - punkt startowy w Bieszczady Ukrainy.

Sianki – punkt startowy w Bieszczady Ukrainy.

Szlak w Bieszczady ukraińskie rusza z miejscowości Sianki, która znajduje się w okolicach źródeł Sanu. Mimo, że wieś leży kilkaset metrów od polskiej granicy nie można tam dojść bezpośrednio z polskich Bieszczadów. Podam zatem w punktach jak dojechać tam najsprawniej, najtaniej i najszybciej:

1. Granicę z Ukrainą należy przekroczyć 130 km na północ od Sianek, przez przejście graniczne Medyka-Szeginie. Najlepiej dojechać do Medyki busem z Przemyśla i przejść ją pieszo. W ten sposób można znaleźć się na Ukrainie już w kilkanaście minut.

2. Tuż za przejściem, po lewej stronie, znajduje się duża zatoka skąd odjeżdżają autobusy i marszrutki do Lwowa. Wsiadamy. Nie ma jednak sensu jechać do Sianek przez Lwów, bo to trasa okrężna i długa. Należy wysiąść po 14 kilometrach w miejscowości Mościska.

3. W Mościskach należy złapać busa do Sambora (40 km).

4. Marszrutka zatrzymuje się przed stacją kolejową w Samborze. Tu przesiądziemy się na pociąg, który dowiezie nas już bezpośrednio do Sianek. Bilet kupimy w kasie.

5. Wysiadamy w Siankach i kierujemy się wzdłuż torowiska w kierunku miejscowości Użok. Dojdziemy tędy do głównej drogi, gdzie spotkamy oznaczenia szlaku i wyblakłą tabliczkę informującą, że do Pikuja jeszcze 32 km.

Komunikacja na Ukrainie działa bardzo sprawnie, choć z powodu jakości dróg, czy krętych w górach torowisk jedzie się dość długo. Za to cena dojazdu jest śmieszna – za 6 godzin jazdy od Szegini do Sianek zapłaciłem w przeliczeniu 6,50 zł!

Nie ma sensu sprawdzać wcześniej połączeń, jeśli znajdziemy się na Ukrainie rano, to najpóźniej po południu powinniśmy już być na szlaku.

Słynne drewniane ławy w wagonach kursujących przez ukraińskie Karpaty.

Słynne drewniane ławy w wagonach kursujących przez ukraińskie Karpaty.

Ekwipunek

Namiot to idealne miejsce do spania w Bieszczadach Wschodnich.

Namiot to idealne miejsce do spania w Bieszczadach Wschodnich.

W Bieszczadach ukraińskich nie ma schronisk, a najlepszym miejscem przenocowania będzie własny namiot, który można rozbić na połoninie. Do eksploracji tych terenów wystarczy tradycyjny sprzęt biwakowy i turystyczny. Może przydać się kompas, który wraz z dokładniejszą mapą pomoże w orientacji w przypadku mgły. Trzeba zabrać jedzenie na cała wycieczkę i zapas wody, który wystarczy na około 1,5 dnia.

Bezpieczeństwo

Ukraińcy to bardzo mili i sympatyczni ludzie ;)

Ukraińcy to bardzo mili i sympatyczni ludzie ;)

Podczas wyjazdu w Karpaty ukraińskie, ale również podczas pobytu w miastach i w środkach komunikacji nie spotkałem się z żadnym przejawem wrogości. Wręcz przeciwnie – wszyscy byli mili i pomocni. Nie wierzcie w to co gadają w telewizji o stosunkach polsko-ukraińskich, bo w rejonie Karpat nie ma to żadnego przełożenia. Atmosfera jest bardzo dobra, a sami Ukraińcy podkreślają, że oni (w sensie ci z zachodu) i my to prawie jak bracia.

Język

Warto umieć przeczytać choćby kilka słów po ukraińsku.

Warto umieć przeczytać choćby kilka słów po ukraińsku.

Ukraińcy w Obwodach Lwowskim i Zakarpackim bardzo dobrze rozumieją polską mowę. Jednak znajomość choćby podstaw cyrylicy pomoże w czytaniu rozkładów jazdy, drogowskazów itd.

Oznakowanie szlaków

Szlakowy chaos to w Bieszczadach Wschodnich norma.

Szlakowy chaos to w Bieszczadach Wschodnich norma.

Teoretycznie Bieszczady ukraińskie są oznakowane. W praktyce jednak to oznakowanie jest bardzo chaotyczne, mylne i niespójne, więc nie warto zbytnio się nim sugerować. Generalnie znaki w kolorze czerwonym i żółtym występują co jakiś czas na całej długości trasy, ale na przykład na Pikuju nagle pojawiają się jeszcze paski niebieskie i zielone co w sumie daje 4 szlaki, które wzięły się nie wiadomo skąd i również nie wiadomo dokąd zmierzają. Na pewno dobrze mieć choć odrobinę orientacji w terenie, bo czasem trzeba zwyczajnie wiedzieć w którą stronę należy iść. Podstawą jest więc dobra mapa i ogólna umiejętność poruszania się po górach.

Mapa

Ciężko o dokładną mapę Bieszczadów Ukraińskich. Wśród wersji wartych uwagi jest przede wszystkim mapa Wojciecha Krukara (wyd. Rutenus, 1:100 000 ), którą można kupić przez internet. Na tej mapie zaznaczono szlaki (które słabo zgadzają się z tymi w terenie, ale o tym pisałem już wyżej) i choć skala nie powala na kolana, to mapa jest czytelna i sprawdza się w terenie dobrze.

Bardziej wprawionym polecam również mapę dostępną w internecie (arkusze 118 i 119) pod adresem: http://maps.vlasenko.net/map-1k.html

Woda

Strumyk pod Wielkim Wierchem.

Strumyk pod Wielkim Wierchem.

Z wodą jest w Bieszczadach ukraińskich problem. Na grani nie występują żadne stałe źródła, ale dwa niewielkie cieki znajdują się blisko niej:

-niedaleko przełęczy Chresty pomiędzy Żurawką a Starostyną jest niewielki ciek wodny, który jednak prawdopodobnie wysycha kiedy robi się cieplej.

-Na zboczach Wielkiego Wierchu znajdują się dwa źródła. Jedno kilkadziesiąt metrów poniżej przełęczy Ruski Put. W tym samym miejscu ale niżej płynie dość duży strumień, którego szum słychać z góry.

Jeśli o czymś zapomniałem pytajcie w komentarzach.